ChatGPT w trybie głębokich rozumowań cytuje inne domeny niż zwykły tryb i wykonuje prawie 5 razy więcej wyszukiwań. To zmienia zasady widoczności marki w AI – i większość firm jeszcze o tym nie wie.
ChatGPT ma dwa tryby działania. Pierwszy to szybkie odpowiedzi – coś w stylu „instant”. Drugi to tryb głębokiego rozumowania, czyli Thinking mode. W tym drugim ChatGPT nie odpowiada od razu. Najpierw przeszukuje sieć, analizuje wiele źródeł, a potem formułuje odpowiedź.
Różnica jest ogromna. Według analizy Semrush przeprowadzonej z Kevinem Indigiem, w trybie Thinking ChatGPT wykonał 1 130 wyszukiwań sieciowych na zestawie testowym. W trybie minimalnego rozumowania – tylko 245. To prawie 5 razy więcej. Twoja strona ma więcej szans, żeby zostać znaleziona – ale tylko jeśli jest napisana w sposób, który AI może łatwo przetworzyć i zacytować.

Semrush i Kevin Indig przetestowali 100 promptów w 20 ścieżkach zakupowych – w branżach B2B SaaS, finanse, technologia konsumencka oraz zdrowie i lifestyle. Każdy prompt uruchomili raz w trybie minimalnym i raz w trybie Thinking. Wyniki są zaskakujące.
Tylko 25,6% cytowanych domen pokrywało się między trybami dla tych samych zapytań. Innymi słowy: prawie trzy na cztery źródła zmieniały się, gdy ChatGPT przełączał się z trybu szybkiego na Thinking. Jeśli Twoja strona pojawia się w szybkich odpowiedziach, nie znaczy to, że pojawi się też wtedy, gdy użytkownik zadaje bardziej złożone pytanie.
Zmieniał się też typ cytowanych źródeł. Reddit stracił – jego udział w cytowaniach spadł z 15% do 7%. Treści generowane przez użytkowników i serwisy z recenzjami zeszły z 14,3% do 6%. Za to rządowe i akademickie źródła wzrosły z 1,9% do 8,8%, a oficjalna dokumentacja i strony wsparcia – z 12,4% do 17,5%. Thinking mode preferuje treści eksperckie, wiarygodne i dobrze udokumentowane.
Tryb Thinking nie tylko zmienia źródła – zmienia też to, jak długo marka pozostaje widoczna w trakcie całej ścieżki zakupowej. W analizie Semrush sprawdzano, czy marka cytowana na etapie „rozpoznania problemu” przetrwa do etapu „wyboru produktu”. W trybie Thinking – tak, w czterech na dwadzieścia testowanych ścieżek. W trybie minimalnym – ani razu.
To ważne dla Twojej firmy. Jeśli Twoja marka pojawi się wcześnie w rozmowie z ChatGPT, Thinking mode może ją „zapamiętać” i cytować dalej. Tryb minimalny tego nie robi. Dodatkowo: w trybie Thinking ten sam domain pojawiał się wielokrotnie w jednej odpowiedzi w 51 na 100 przypadków. W trybie minimalnym – tylko w 26 na 100.
Wzrost cytowań był różny w zależności od branży. Finanse zanotowały największy skok – wskaźnik cytowań wzrósł o 28 punktów procentowych w trybie Thinking. Zdrowie i lifestyle – o 24 punkty. B2B SaaS – o 16 punktów. Technologia konsumencka prawie się nie zmieniła – tylko 4 punkty, mimo że ChatGPT wykonywał dla niej więcej sub-zapytań niż dla innych kategorii.

Tradycyjne SEO nie umarło. Wręcz przeciwnie – to fundament, na którym opiera się widoczność w każdym kanale, w tym w AI. Ale samo SEO pod Google już nie wystarczy. Potrzebujesz też strategii dla AI search surfaces.
Dane z analizy ponad miliona słów kluczowych pokazują, że 29% wysokiego wolumenu wyszukiwań jest w spadku – ale całkowity popyt pozostaje praktycznie płaski. Dlaczego? Bo popyt się redystrybuuje, a nie znika. Słowa kluczowe tracące wolumen są zastępowane przez inne, które rosną. Branże transakcyjne – SaaS, lifestyle, ubezpieczenia – rosną lub trzymają poziom. Branże informacyjne – fintech, healthtech – tracą najbardziej, bo AI odpowiada na te pytania w całości, bez potrzeby klikania w wyniki.
Co to znaczy dla Ciebie? Jeśli Twoja firma działa w branży, gdzie AI może udzielić kompletnej odpowiedzi bez odsyłania do strony – musisz być tą stroną, którą AI cytuje. Według tej samej analizy, 59% konsumentów mówi, że odwiedzi stronę marki po tym, jak chatbot ją wymieni lub poleci. Wzmianka w AI to nowy klik z Google.
Optymalizacja pod AI search to nie rewolucja – to ewolucja tego, co już robisz. Chodzi o to, żeby Twoje treści były wiarygodne, dobrze udokumentowane i łatwe do przetworzenia przez modele językowe. Thinking mode faworyzuje oficjalną dokumentację, strony eksperckie i źródła akademickie. Jeśli Twoja strona wygląda jak zbiór ogólników bez konkretów – AI ją pominie.
Pamiętaj też, że różne tryby ChatGPT to różne „powierzchnie wyszukiwania”. Użytkownik zadający proste pytanie i użytkownik prowadzący głębokie porównanie produktów trafiają na inne wyniki. Twoja strategia musi obejmować oba scenariusze – zarówno szybkie odpowiedzi, jak i złożone zapytania porównawcze, gdzie Thinking mode wykonuje nawet 24 sub-zapytania na jeden prompt.
Sprawdź dziś, czy Twoja strona pojawia się w ChatGPT Thinking mode dla 5 kluczowych zapytań z Twojej branży. To zajmie 15 minut – i może zmienić Twoją strategię SEO na najbliższy rok.